Materialistyczne pojmowanie dziejów cz. 20

Mieliśmy dwie kategorie główne zjawisk społecznych: „podstawę“ ekonomiczną i „nadbudowę” kulturalną, podzielną z kolei na dwa rzędy wtórne: 1) etyka i prawo, 2) wiedza, sztuka, religia, filozofia. „Podstawa” ekonomiczna pozostaje sobą także w stosunku do struktury klasowej: warunkuje zróżnicowanie społeczeństwa na klasy. Ostatnia zaś gra rolę „podstawy” dalszej wobec całej „nadbudowy” kulturalnej.

Budowla nasza dobiega końca. Schemat metodologiczny przybiera kształty ostateczne:

  1. a) sposób wytwarzania, podziału i wymiany dóbr (kategoria ekonomiczna zjawisk społecznych; „podstawa” ekonomiczna);
  2. b) struktura klasowa;
  3. c) „nadbudowa” kulturalna:

etyka i prawo (własnościowe, rodzinne, polityczne);

wiedza, sztuka, religia, filozofia.

Otrzymujemy narzędzie badań bez porównania subtelniejsze i ściślejsze. Socjolog czy historyk szkoły marksowskiej nie staje przed faktami w roli owego przyrodnika, co by chciał kwitnięcie fiołków na Litwie w marcu tłumaczyć tylko działaniem ciepła słonecznego na rośliny. Odwoływanie się dla wyjaśnienia zjawisk do przyczyn ogólnych, działających – według słów Labrioli – „w sposób pośredni”, „w drugim stopniu”, jest zawsze niebezpieczne, często fałszywe – trudno bowiem uchwycić tu nici łączące – i prowadzi do formułek czysto słownych, nie dających nic pod względem naukowym, jak było, na przykład, z przedsiębranymi w popularyzatorskiej literaturze socjalistycznej próbami sprowadzenia filozofii Tomasa Campanelli bezpośrednio do „warunków ekonomicznych”.